Wielu podróżnych zakłada, że rozbudowa lotniska oznacza dla nich przede wszystkim chaos: wydłużone kolejki, tymczasowe namioty zamiast terminala i dezorientację przy odbiorze bagażu. W przypadku rozbudowy terminala w Goleniowie jest inaczej. Zanim główne prace dobiegną końca, port uruchomił osobny obiekt, który przejmuje obsługę przylatujących pasażerów i pozwala prowadzić inwestycję bez paraliżowania codziennych operacji.
Lotnisko Szczecin-Goleniów otworzyło nowy tymczasowy budynek D, który pełni funkcję hali przylotów na czas trwania rozbudowy. Obiekt ma około 750 m² powierzchni i obsługuje jednocześnie ruch z dwóch samolotów, co przekłada się na przepustowość rzędu 380 pasażerów na godzinę. To nie jest prowizorka sklejona na szybko: budynek przewidziano z myślą o konkretnych procedurach odprawy i wyposaż ono go w infrastrukturę wymaganą przez służby graniczne.
Dla pasażera przylatującego do Szczecina zmiana jest realna i odczuwalna już przy pierwszym kroku po wyjściu z samolotu. Warto wiedzieć, co dokładnie czeka po drugiej stronie rękawa.
Czym jest budynek D i dlaczego powstał właśnie teraz?
Lotnisko Szczecin-Goleniów od lat zmaga się z ograniczeniami przepustowości. Obecny terminal pasażerski obsługuje ruch na poziomie około 500 tys. pasażerów rocznie, a popyt na połączenia z regionu systematycznie rośnie. Odpowiedzią na to jest zakrojona na szeroką skalę rozbudowa, której łączny koszt szacuje się na około 200 mln zł, a zakończenie planowane jest na 2028 rok.
Problem polega na tym, że przebudowa terminala nie może całkowicie wstrzymać operacji lotniczych. Port musi przyjmować samoloty przez cały czas trwania prac. Właśnie dlatego zdecydowano się na budowę osobnego obiektu, który tymczasowo przejmie funkcję hali przylotów i odciąży modernizowany terminal.
Nowa hala przylotów na lotnisku Szczecin-Goleniów, czyli budynek D, to obiekt o powierzchni około 750 m², zaprojektowany tak, by sprawnie przeprowadzić pasażera od wyjścia z samolotu aż do odbioru bagażu. Pierwsi podróżni mieli z niego skorzystać około 20 sierpnia, zgodnie z informacjami podanymi przez TVP Szczecin. W budynku znalazły się dwie sale przylotowe, bagażownia przylotowa oraz dedykowane pomieszczenia dla Straży Granicznej i Krajowej Administracji Skarbowej. Taki układ pozwala zachować pełną procedurę odprawy przylatujących, łącznie z kontrolą graniczną i celną, bez konieczności korzystania z głównego terminala.
Co ważne dla planowania inwestycji: po zakończeniu rozbudowy budynek D nie zostanie rozebrany. Zgodnie z założeniami inwestycji pełnić będzie wówczas funkcje biurowo-socjalne dla służb lotniskowych. To decyzja uzasadniona ekonomicznie: zamiast budować tymczasowy obiekt jednorazowego użytku, port postawił na konstrukcję, która zachowa użyteczność przez lata.
Co znajdziesz w nowym budynku D?

Układ funkcjonalny budynku D odpowiada standardowym wymogom stawianym obiektom obsługującym ruch przylotowy. Podział na strefy nie jest przypadkowy: wynika z obowiązujących przepisów dotyczących kontroli granicznej i celnej.
W nowym budynku D przewidziano:
- dwie sale przylotowe obsługujące pasażerów po wyjściu z samolotu;
- strefę Schengen oraz strefę Non-Schengen, co pozwala rozdzielić pasażerów przylatujących z obszaru Schengen oraz spoza niego;
- bagażownię przylotową z miejscem na odbiór walizek;
- pomieszczenia dla Straży Granicznej odpowiedzialnej za kontrolę dokumentów;
- pomieszczenia dla Krajowej Administracji Skarbowej obsługującej kontrolę celną.
Podział na strefę Schengen oraz Non-Schengen to element wymagany przepisami, a nie tylko organizacyjna wygoda. Pasażerowie przylatujący z krajów spoza strefy Schengen przechodzą przez kontrolę graniczną, natomiast podróżni z lotów wewnątrzschengeńskich trafiają bezpośrednio do odbioru bagażu. W budynku D zadbano o to, by obie grupy pasażerów mogły być obsługiwane jednocześnie bez wzajemnego mieszania się potoków ruchu. Obiekt ma umożliwić jednoczesną obsługę pasażerów z dwóch samolotów, czyli około 380 osób na godzinę.
Jak wygląda trasa pasażera przez budynek D?
Zmiana lokalizacji hali przylotów oznacza dla podróżnych nieco inną trasę po wylądowaniu. Warto wiedzieć, czego się spodziewać, zanim pojawi się na lotnisku.
Od samolotu do sali przylotowej
Po wylądowaniu pasażerowie opuszczają samolot i kierują się w stronę budynku D. Trasa prowadzi z płyty postojowej bezpośrednio do nowego obiektu, z pominięciem głównego terminala. Odległość do pokonania jest porównywalna z typowym przejściem na lotniskach regionalnych, gdzie ruch odbywa się po płycie, a nie przez rękawy lotnicze. Pierwsze, co czeka przylatujących, to jedna z dwóch sal przylotowych, do której kieruje personel lotniska lub oznakowanie.
Kontrola graniczna i celna
W zależności od tego, skąd przyleciał dany pasażer, trasa przez budynek D rozdziela się na dwa tory. Podróżni z lotów wewnątrz strefy Schengen pomijają kontrolę graniczną i trafiają bezpośrednio do bagażowni przylotowej. Ci, którzy przylecieli spoza strefy Schengen, przechodzą przez stanowiska Straży Granicznej, gdzie odbywa się weryfikacja dokumentów. Dopiero po tej kontroli dołączają do pozostałych pasażerów przy odbiorze bagażu. Krajowa Administracja Skarbowa zajmuje odrębne pomieszczenia, przez które mogą być kierowani podróżni wytypowani do kontroli celnej.
Odbiór bagażu i wyjście
Ostatni etap to odbiór walizek w bagażowni przylotowej. Budynek D nie dysponuje karuzelą bagażową w klasycznym rozumieniu, jaką można spotkać w dużych portach lotniczych. Na lotniskach regionalnych tej wielkości bagaż jest dowożony na płytę i wydawany w wyznaczonej strefie. Po odebraniu walizek pasażerowie wychodzą z budynku D i mogą udać się na parking, do taksówki lub skorzystać z połączeń komunikacyjnych dostępnych przy terminalu. Cały proces, od wyjścia z samolotu do opuszczenia strefy przylotów, jest zaprojektowany tak, by przy pełnym obłożeniu dwóch samolotów jednocześnie nie powodował nadmiernych zatorów.
Kiedy trwa rozbudowa i co obejmuje?
Budynek D to tylko jeden element szerszego przedsięwzięcia. Rozbudowa lotniska Szczecin-Goleniów jest inwestycją wieloetapową, której zakończenie zaplanowano na 2026 rok.
Prace przy głównym terminalu dotyczą przede wszystkim powiększenia jego powierzchni i modernizacji istniejącej infrastruktury. Port lotniczy w Goleniowie obsługuje ruch pasażerski od lat, jednak dotychczasowa przepustowość terminala zaczęła ograniczać możliwości przyjęcia większej liczby podróżnych. Rozbudowa ma zwiększyć komfort odprawy i skrócić czas oczekiwania zarówno przy wylotach, jak i przylotach. Według informacji lotniska docelowa przepustowość po zakończeniu inwestycji ma wzrosnąć do poziomu pozwalającego na obsługę znacznie większej liczby pasażerów rocznie niż dotychczas.
Przez cały czas trwania prac budowlanych port pozostaje w pełni operacyjny. Odprawy odlotów odbywają się w dotychczasowym terminalu, natomiast przyloty zostały przeniesione do budynku D. Taki podział pozwala utrzymać ciągłość operacji przy jednoczesnym prowadzeniu robót w strefie przylotów starego terminala. Harmonogram zakłada, że po oddaniu rozbudowanego terminala do użytku budynek D przejmie nową rolę i będzie służył jako zaplecze biurowo-socjalne dla służb lotniskowych.
Jak budynek D wpływa na codzienne podróże ze Szczecina?
Dla osób regularnie korzystających z lotniska Szczecin-Goleniów zmiana lokalizacji hali przylotów jest odczuwalna przede wszystkim w warstwie praktycznej. Sama procedura odprawy nie ulega zmianie: kontrole, odbiór bagażu i wyjście ze strefy zastrzeżonej przebiegają według tych samych zasad co wcześniej, tyle że w innym budynku.
Ci, którzy przyjeżdżają po kogoś na lotnisko, powinni zwrócić uwagę na aktualne oznakowanie przy wjeździe na teren portu. Strefa odbioru pasażerów może być zlokalizowana w innym miejscu niż przed modernizacją. Parking i dojazd do lotniska pozostają bez zmian, jednak warto kilka minut wcześniej sprawdzić tablicę przylotów i upewnić się, że lot nie jest opóźniony, zanim wyjedzie się z domu. Szczecin-Goleniów udostępnia informacje o lotach na swojej stronie internetowej oraz przez standardowe aplikacje śledzące loty.
Dla samych pasażerów przylatujących najważniejsza informacja jest prosta: po wylądowaniu należy postępować zgodnie z oznaczeniami na płycie i nie szukać wejścia do głównego terminala. Budynek D jest wyraźnie oznakowany i obsługiwany przez personel lotniska, który w razie wątpliwości wskaże właściwy kierunek. Tymczasowe rozwiązania tego typu funkcjonują na wielu europejskich lotniskach regionalnych podczas remontów i zazwyczaj nie powodują większych problemów dla podróżnych, pod warunkiem że ci wiedzą, czego się spodziewać.
Nowa hala przylotów na lotnisku Szczecin-Goleniów a komfort osób z ograniczoną mobilnością
Budynek D był projektowany z myślą o tymczasowej funkcji, ale to nie oznacza, że pominięto w nim kwestie dostępności. Obiekt jest przystosowany do obsługi pasażerów poruszających się na wózkach inwalidzkich oraz osób wymagających pomocy przy przemieszczaniu się po lotnisku. Asystencja lotniskowa jest dostępna na tym samym poziomie co w głównym terminalu — wystarczy zgłosić taką potrzebę przy rezerwacji biletu lub bezpośrednio u przewoźnika przed lotem.
Trasa od wyjścia z samolotu do hali przylotów jest pozbawiona barier architektonicznych. Posadzki są równe, a różnice poziomów obsługiwane przez rampy lub windy. Personel obsługi naziemnej towarzyszy pasażerom wymagającym pomocy od momentu opuszczenia pokładu aż do przekazania ich osobom oczekującym w strefie ogólnodostępnej. Warto pamiętać, że zamówienie asysty z odpowiednim wyprzedzeniem — najlepiej co najmniej 48 godzin przed wylotem — pozwala portowi lepiej zaplanować obsługę i skraca czas oczekiwania po przylocie.
Rodziny podróżujące z małymi dziećmi i wózkami dziecięcymi również nie powinny napotykać trudności. Przestrzeń w hali przylotów budynku D pozwala na swobodne manewrowanie, a strefa odbioru bagażu jest zaprojektowana tak, by uniknąć niepotrzebnego tłoku przy taśmach. To istotna różnica w porównaniu z wcześniejszą sytuacją, gdy szczytowe godziny przylotów bywały odczuwalnie bardziej zatłoczone.
Co warto wiedzieć przed przylotem do Szczecina?

Kilka praktycznych informacji może oszczędzić czasu i niepotrzebnego stresu, szczególnie przy pierwszym przylocie po uruchomieniu budynku D. Rozkład lotów na lotnisku Szczecin-Goleniów obejmuje połączenia obsługiwane przez przewoźników niskokosztowych, a ich godziny bywają nieregularne — sprawdzenie aktualnego statusu lotu przed wyjazdem z domu to dobry nawyk niezależnie od trwającej rozbudowy.
Dojazd do lotniska z centrum Szczecina zajmuje samochodem około 40–45 minut przy normalnym ruchu. Autobus linii 67 łączy port z dworcem głównym w Szczecinie, a czas przejazdu wynosi około godziny. Taksówki i aplikacje przewozowe działają przy lotnisku bez ograniczeń. Parking przy terminalu jest płatny; dostępne są miejsca krótkoterminowe przy samym wejściu oraz tańsze parkingi dalsze, skąd kursuje bezpłatny autobus wahadłowy.
Osoby odbierające pasażerów powinny śledzić tablicę przylotów i nie wchodzić do strefy zastrzeżonej. Hala przylotów w budynku D ma wyraźnie wydzieloną przestrzeń, w której oczekujący mogą spokojnie czekać na wychodzących pasażerów. Warto uzbroić się w cierpliwość: czas między lądowaniem a wyjściem pasażera z hali zależy od liczby osób na pokładzie, czasu odprawy granicznej i tempa wydania bagażu — zazwyczaj wynosi 20–40 minut, choć przy większych samolotach może być dłuższy.
Budynek D jako przykład elastyczności małego portu lotniczego
Adaptacja istniejącego obiektu na potrzeby tymczasowej hali przylotów to rozwiązanie, które porty lotnicze stosują od lat. Nie jest to improwizacja — to przemyślany sposób na utrzymanie ciągłości operacji przy jednoczesnym przeprowadzeniu gruntownej modernizacji. Port lotniczy Szczecin-Goleniów pokazuje, że nawet lotnisko o regionalnej skali może sprawnie zarządzać tego rodzaju zmianą bez zamykania ruchu pasażerskiego.
Dla podróżnych oznacza to przede wszystkim konieczność odrobiny elastyczności i gotowości na nieco inne warunki niż w nowym, docelowym terminalu. Budynek D spełnia swoje zadanie: zapewnia bezpieczną, sprawną obsługę przylotów i pozwala lotnisku kontynuować pracę bez przerw. Efekt końcowy — zmodernizowany terminal z większą przepustowością — będzie odczuwalny dla każdego, kto regularnie lata ze Szczecina.
Przed każdym przylotem warto poświęcić chwilę na sprawdzenie aktualnych informacji na stronie lotniska. Zmiany w organizacji ruchu pasażerskiego mogą być aktualizowane w miarę postępu prac budowlanych, a bieżące komunikaty portu są najpewniejszym źródłem informacji o tym, gdzie i jak przebiega obsługa pasażerów w danym momencie.
Źródła: gs24.pl, szczecin.eska.pl, szczecin.tvp.pl, podroze.wprost.pl







